Ładowanie...

Księga wdzięczności



Dobroć Bożej Matki...
Życie dla ludzi ma wartość szczególną.
Jest piękne ale i groźne, jest trudne ale i szczęśliwe, jest śmiercią i bólem, 
ale również potęgą i zmartwychwstaniem.
  
Droga do Matki wiedzie poprzez doświadczenia życia.
Jest prawie pewne, że taka była i jest droga do Matki Bożej Ludźmierskiej.
 
Czy dzięki tej drodze doznałeś łaski płynącej od Ludźmierskiej Matki?
Czy doznałeś Jej dobroci?
Napisz i podziel się z nami tą wspaniałą łaską!


Helena 2015-07-28 23:29
Opatrznosc Naszej Matusi doswiadczamy kazdego dnia tu na obczyznie jest nasza ostoja w kazdej ciezkiej sytuacji zwracamy sie do Niej . Mamy ja tutej w amerykanskim Ludzmierzu i do niej zwracamy sie i zawsze otrzymujemy wsparcie Dzieki Ci za to nasza Matko i opiekunko

Małgorzata 2015-07-20 14:20
Opieki Matki Bożej Ludźmierskiej doznaję każdego dnia. Dzięki Niej nie popełniłam samobójstwa, które było moim zamiarem. Dzięki Niej nie odeszłam od męża do innego mężczyzny w którym się zakochałam. Moje małżeństwo tak po ludzku jest bardzo trudne, ale nadal jesteśmy razem z mężem dzięki Matce Bożej Ludźmierskiej. Po śmierci moich rodziców a szczególnie mojej ziemskiej Mamy - Mateńka Ludźmierska stała mi się bardzo bliska, choć tak nieraz bardzo ją zasmucam swoim postępowaniem-wierzę, że mnie kocha i pomaga. Wierzę też, że uzdrowi z poważnej choroby naszego jedynego syna. Proszę Cię o to Mateńko Ludźmierska.


Artur 2015-06-05 06:49
Latem 2014 roku, w pewien słoneczny dzień, w ogrodzie obok domu zostawiłem na bocznym podnóżku skutera i poszedłem do siebie na górę. Na sąsiedniej działce bawiły się dzieci moich kuzynów. W pewnym momencie słyszę przez uchylone okno z ogrodu przeraźliwy pisk i krzyk 
pięcioletniej Zuzi... 

Okazało się, że dziecko wdrapywało się na skutera od strony przeciwnej do bocznej podnóżki, nauczone tak wchodzić na quada, tymczasem 120 kilogramowy skuter stracił równowagę i przygniótł dziecko do ziemi ! Jednak stało się to tak dziwnie szczęśliwie, że dziewczynka znalazła się pomiędzy kierownicą a siedzeniem -gdzie jest luka, rączka kierownicy i lusterko minęły jej głowę, a próg skutera nie zmiażdżył jej nóg, bo akurat w trawie było tam jakieś małe wgłębienie...

Dziecko wyszło z tego tylko z siniakiem na nodze.

W stacyjce skutera były wtedy kluczyki z breloczkiem z Matka Bożą Ludźmierską.

Dziękuję Matko Boża Ludźmierska !!!

Aktualności
Bóg na pierwszym miejscu
"Żebym się choć Jego płaszcza dotknęła, a będę zdrowa" Mt 9,21
^